Wybrany wątek opinii

tom 47 ty masz rację i ci od "orieteringu" też maja racje ponieważ każda z osób związanych z biegami na orientację używa pełnej nazwy kiedy wymaga tego kultura ale podczas zawodów nikt nie ma czasu na konwenanse i upraszcza sobie, i "orientering" staje się jednym słowem zastępującym trzy słowa. Poza tym skoro jesteś poliglotą to pewnie słyszałeś o SŁOWOTWÓRSTWIE. a w ogóle to chodzi o to że zawsze po zawodach z orienteringu wszyscy jedzą grochówkę z Myśliwskiej. .. a nie grochową zupę na wędzonce po staropolsku z chlebem podaną
(2015.02.18)
Odnośnie tego 'orienteering' i twojego słowotwórstwa, to końcówka (przyrostek) -ing nie jest typowa dla naszego języka. Wg. tego przykładu to niedługo nie będziemy robić kanapek tylko będziemy mieć kanapking, objading, imprezing oraz pisaning głupoting.
poliglota (2015.02.19)
Jaki cel ma ten spór o czy nazywamy to tak czy inaczej. Zostawcie komputery. Stroje sportowe i do lasu a wtedy te spory przestaną mieć jakiekolwiek znaczenie. Świeże powietrze i ruch nastawią was bardziej pozytywnie do życia. Strona do pobrania map i innych materiałów www.ekogryf.elblag.pl
(2015.02.19)
już mamy łomżing, dla piwkujących
(2015.02.24)
Powrót do komentarzy