Wybrany wątek opinii
ilekroć przechodze przez Starówkę w popoludniowo - wieczornych ogarnia mnie wszechobecny smutek, marazm i uspienie sprawiające wrażenie opuszczonej dzielnicy. Lokale i sklepy bez klientów, nieliczni spóżnieni, jak w filmie Lenartowicza, przechodnie, w podwórkach balagan i smieci, coś tu nie gra, nie tak to mialo być w zalozeniach. Poza kilkoma dniami w roku Starówka umiera. Kolejni prezydenci nie mają na nią pomysłu. Może totalne otwrcie dla ruchu i parkowania aut, jak za Słoniny napędziloby klientow i energii dla tego miejsca, oraz rozpoczęcie zabudowy Wyspy Spichrzów. Czemu wielorodzinne budownictwo mieszkaniowe decyzjami Ratusza skupia się na peryferiach zapominając o Srodmieściu. i Wyspie Spichrzów ???, przez co Elbląg nie ma Centrum
Do moderacji
Odpowiedz
9
2
Biedne, wymierające miasto.
Do moderacji
Odpowiedz
6
1
napisz zazalenie do prezesa
Do moderacji
Odpowiedz
1
3