Wybrany wątek opinii
Nie jest prawdą, że administracja i obsługa szkół nie jest zagrożona zwolnieniami!! Pewni swojej pracy mogą być tylko nauczyciele, których mimo, że jest za dużo to zostaną na swoich etatach. Natomiast pracujący tam pracownicy administracji i obsługi są do zwolnienia i w przeciwieństwie do (niepotrzebnych)nauczycieli muszą bać się o miejsca pracy. Taka jest właśnie polityka naszych włodarzy miasta. Nauczyciel zarabiający dwa razy tyle co obsługa zostaje mimo, że nie ma co robić, bo przecież ONI są nie do ruszenia. Śmiech na sali.
Do moderacji
Odpowiedz
8
9
Trzeba było się uczyć i zostać nauczycielem
Do moderacji
Odpowiedz
12
7
Wielki mi wyczyn zostać nauczycielem. nie miał człowiek co ze sobą zrobić to na nauczyciela. Bezpiecznie i ten immunitet pod postacią Karty Nauczyciela. Cała pokusa. Nadzieja w mądrym, który to zlikwiduje.
Do moderacji
Odpowiedz
7
18
Widać, że mało wiesz, ale oczywiście się wypowiadasz, jacy to nauczyciele nieroby. A widzisz ja pracę straciłem, chociaż dwa lata temu też Wydział Edukacji na łamach prasy zapewniał, ze nikt z nauczycieli pracy nie straci. A obsługa z mojej szkoły dostała pracę w urzędach:) zorientuj się bardziej w temacie osobozotoczenia:/
Do moderacji
Odpowiedz
10
1
Idź do podstawówki na długą przerwę, jak przeżyjesz dyżur na korytarzu to zacznij się wypowiadać o wielkich wyczynach. Pewnie siedzisz na kanapie i wcinasz chipsy i nie masz pojęcia co Twoje bachory wyrabiają w szkole czy przedszkolu:) ja widziałam, co się dzieje na przerwie, powinni nauczycielom jeszcze dodatek za szkodliwe warunki pracy płacić!
Do moderacji
Odpowiedz
14
4
bycie nauczycielem to nic nadzwyczajnego ale bycie DOBRYM Z POWOŁANIA NAUCZYCIELEM TO GODNE SZACUNKU!!!!! A takich prawdziwych nauczycieli. .. to jak na lekarstwo!!!!!
Do moderacji
Odpowiedz
9
3
jaki nauczyciel - taki uczeń.
Wystarczy popatrzeć na niektórych nauczycieli, którzy nie zachęcają ucznia swoim zachowaniem do szacunku. Mało jest nauczycieli z zasadami, szanujących drugiego człowieka, tych, którym zależy żeby ucznia czegoś nauczyć, żeby go zainspirować - większość idzie na lekcję żeby mieć z głowy i czeka potem na pensyjkę, na którą nie zasłużył. Oczywiście nie wszyscy ale ZBYT DUŻA liczba nauczycieli to zwykłe groszoroby
Do moderacji
Odpowiedz
3
5
Masz trochę racji z ta administracją i obslugą, ale mysle, ze niektórzy dyrektorzy utworzą sztuczne etaty ( za pozwoleniem DE) np. pomocy kuchennych, sprzataczek, a że będą te osoby sie obijały to nic, a najlepiej to osoby, które nie mają minimalnego wynagrodzenie to niech dostaną wyrównanie do pensji zasadniczej. To jest smieszne, żeby płaca zasadnicza na dwóch jednakowych stanowiskach w jednej szkole różnila się o niezłe dla nas pieniądze. Brawo wiceprezydencie MILUSZ.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Zgadzam się z wypowiedzią nie podpisaną, że nie wiadomo co ze sobą zrobić, to studiować na studiach pedagogicznych. Nie wyobrażam sobie, żeby moja sąsiadka robiąca błędy ortograficzne uczyła moje dziecko. Kto daje dyplomy ukończenia studiów ludziom " z dysleksją"? (czy to naprawdę jest dysleksja - bo też nie bardzo wierzę w opinie Poradni PP).
Do moderacji
Odpowiedz
1
1