Wybrany wątek opinii

Kot wolno żyjący jest zwierzęciem pożytecznym i prawnie chronionym. Dzięki niemu znacznie ogranicza się populację gryzoni w miastach. Czy Wy wszyscy nie potraficie tego zrozumieć?! Tak ciężko Wam mieszczuchom koegzystować z naturą? Zaroślibyście brudem gdyby nie kot, pożarłyby Was myszy, a szczury opanowałyby ulice i roznosiły różne syfy! Kot to naturalny wróg gryzonia bytującego na terenie każdego miasta i należy mu stworzyć odpowiednie warunki, ale też ograniczać ich rozmnażanie poprzez sterylizacje. Jest pełno malkontentów ignorantów i analfabetów- to ich należy tępić. Jeśli ktoś widział mężczyznę podejrzanego o zatrucie kotów proszę nie ukrywać tych faktów, od razu sprawę zgłosić na policję!
gingerg (2015.01.06)
Kot prawnie chroniony? A to nowość, hehehe. Nie popieram trucia ale i nie popieram karmienia. Kot dokarmiany staje się leniwy i nie ma ochoty polować. A panu powyżej z tymi 5 budkami w sąsiedztwie zaraz życzliwi każą się wyprowadzić jak mu nie pasuje. Bo przecież to takie polskie, dosrać bliźniemu, a kotki niech się mnożą i rosną wszerz od przynoszonego przez życzliwych żarcia.
(2015.01.06)
Kot wolno żyjący może być "dokarmiany", a nie karmiony przez cały czas. Takie karmienie to już hodowla dzikich zwierząt w mieście. To samo dzieje się z ptakami. Chleb wyrzucany przez okna bochenkami, psujące się złowione przez wędkarzy ryby na trawnikach. Świńskie części pod balkonami, bo kotek to zje.
ELDAGA (2015.01.06)
Powrót do komentarzy