Wybrany wątek opinii

Mam rozwiązanie: jeśli moja przychodnia jest zamknięta to idę do jakiegokolwiek lekarza "prywatnie" i po wizycie, zbadaniu, wystawieniu recepty itp mówię dziękuję i wychodzę. A jak woła o 100zł to proszę go niech wystawi fakturę na NFZ, bo ja za moją opiekę zdrowotną już zapłaciłem składki do ZUS. Proste.
(2015.01.04)
Często tak robisz? Widać, że żyłka złodziejska nie zginęła z komuną. ..
warrior9 (2015.01.04)
Tylko nie mów mu na wejściu że chcesz rachunek bo cie pogoni ale i tak ci nie da, nie bądż optymistą.
kawa2 (2015.01.04)
Ale to nie ja ich okradam tylko oni mnie teraz okradają. Zarówno nfz jak i lekarze.
(2015.01.04)
Powrót do komentarzy