Wybrany wątek opinii
A w Austrii nawet 10 m od przejścia dla pieszych, przed pasami kierowcy JUŻ SIĘ ZATRZYMUJĄ JAK WIDZĄ DOCHODZĄCEGO DO PASÓW PIESZEGO. A u nas przechodzę na pasach ( patrz Nowowiejska) a tu jedzie stary golf i? I trąbi na mnie. Ot, kultura, przez maleńkie, prawie niewidocznie " k" .
Do moderacji
Odpowiedz
6
1
A w Afryce to ciągle goroąco mają, a u nas co roku zima....
W Polsce piesi mają włazić na pasy bez rozglądania się, bo w Austrii kierowcy zatrzymują się, gdy pieszy dopiero do przejścia dochodzi?
Ja swoim życiem ryzykować nie będę i przed przejściem będę się rozglądać czy mogę bezpiecznie przejść, czy nie. Jak kierowca ma kulturę, to się zatrzyma i mnie przepuści, a jak nie, to nawet, jak wejdę na przejście, a kierowca z piskiem opon zahamuje, to kultury się nie nauczy.
Ale jak ktoś swojego zdrowia nie szanuje, to niech wchodzi na te pasy tuż przed auto, a potem się cieszy, że miał rację, gdy będzie leżał z połamanym kręgosłupem. Powodzenia
Do moderacji
Odpowiedz
8
2
To wyjedź do Austri!
Do moderacji
Odpowiedz
0
0