Wybrany wątek opinii

Wina kierowcy Hondy - Kia była na drodze głównej i kierowca Hondy powinien zachować szczególną ostrożność wyjeżdżając.
Alfi (2014.08.08)
Czytanie ze zrozumieniem sie klania. .. Pewnie kierowca kia shuma mogl wyprzedzac na podwojnejciaglej. .. Latwooceniac
polonistar (2014.08.08)
No cóż, sprawa wcale nie taka prosta. Bodajże w " Stop Drogówka" , była sytuacja z autobusem na przystanku (bez zatoczki) i również jeden kierowca postanowił to wykorzystać i wjechać na drogę główną (skręt w lewo, zza autobusu), niestety pechowo trafił na faceta, który omijał autobus (podwójna ciągła, więc nie powinien). Efekt: kierowca omijający-mandat za przekroczenie podwójnej ciągłej, kierowca wyjeżdżający z podporządkowanej - sprawca kolizji. Tłumaczenie policjanta: " ma pan obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim znajdującym się na drodze z pierwszeństwem" .
(2014.08.08)
No i prawidłowo postąpił policjant w " stop drogówka" . Ustąp pierwszeństwa to ustap pierwszeństwa i nie ważne czy ktoś jedzie lewym czy prawym pasem, czy własnie wyprzedza czy nie. Kierowca jadąc z drogi podporządkowanej ma ustąpić i koniec.
Goniec23323 (2014.08.08)
Niby tak, ale ustąp więc zachowaj szczególną ostrożność, tylko co się zawiera w szczególnej ostrożności? Przejścia dla pieszych, przejazdy rowerowe, auta na drodze z pierwszeństwem, ale czy do szczególnej ostrożności powinno się zaliczać przewidywanie, że jakiś idiota-samobójca wyprzedza na skrzyżowaniu i podwójnej ciągłej, tego sam nie wiem. Wyprzedza długi i wysoki zestaw więc jest kompletnie niewidoczny. Obawiam się, że sam bym wylądował przed jego maską i prawdopodobnie nie byłbym jedyny. Co jak co, kierowca Kia (jakbym się nie starał nie umiem tego odmienić) zasłużył na możliwość ponownego sprawdzenia swojej wiedzy i niewątpliwie ogromnych umiejętności (w końcu już max. 2 lata ma prawo jazdy, czyli zjechał pewnie z 15 tys. kilometrów) przed egzaminatorem WORD. Ja z pewnością rozumiem kierowcę Hondy i rzeczywiście szkoda autka.
(2014.08.08)
Szczególna ostrożność wymagana jest też przy włączaniu się do ruchu a także obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi który już uczestniczy w ruchu drogowym. Oczywiście zgadzam się z Twoimi argumentami i nawet chciałbym aby ten przypadek potoczył się wedle Twojej argumentacji. Jednocześnie wiem, że policja w takich przypadkach odnosi się ściśle do tego co mówią przepisy. Sądzę, że debil, który faktycznie jest winny tej sytuacji zostanie ukarany za przekroczenie linii a włączający się do ruchu za spowodowanie kolizji i zagrożenia. No chyba że. .. .. .. .no chyba, że kierowca zdążył włączyć się do ruchu i dopiero wtedy doszło do kolizji. Czyli włączył się do ruchu prawidłowo i już kawałek przejechał i dopiero wtedy doszło do kolizji. Oby tak właśnie było. Trzymajmy kciuki.
Goniec23323 (2014.08.08)
Powrót do komentarzy