Wybrany wątek opinii

Bezsprzecznie wina tego Peugota bo nie zachował bezpiecznego dystansu. Ale jakże często sam spotykam się z podobnymi zdarzeniami. Gość z Golfa wie kiedy będzie skręcał, więc kierunkowskaz i hamowanie zaczyna na 8 metrów przed skrętem. i ten jadący za nim nagle jest zaskoczony. A wystarczy odpowiednio wcześniej zasygnalizować kierunkowskazem, wcisnąć ze dwa razy lekko hamulec, żeby czerwień stopu dała czas temu z tyłu do zastanowienia się, że ktoś będzie wykonywał skręt. Jak się jeździ to niestety trzeba myśleć, i nie tylko za siebie ale często i za innych. Bo takiego zachowania już nie uczą na kursach. Tylko centymetrowego parkowania, jakby najważniejsze było parkowanie przed " Carefourem" . Otrzymane prawo jazdy to tylko urzędowe potwierdzenie, że teraz można uczyć się prowadzić i jeździć bezpiecznie po publicznych drogach.
kierowcaz30letnimstażem (2014.06.25)
dobrego kierowcę ciężko jest zaskoczyć bo spodziewa sie bezmózgich baranów na drodze
(2014.06.25)
zgadzam się z tym co napisałeś, że trzeba myśleć hahaha polski " miszcz" kierownicy i myślenie ????? To zbyt dużo
koń (2014.06.25)
Powrót do komentarzy