Wybrany wątek opinii
Prosty przykład: kilka dni temu po opryskiwaniu groszku przez jednego z " gospodarzy" w Wiktorowie, gmina Gronowo Elbląskie, mojemu wujkowi padły wszystkie gołębie. Po prostu zdechły po wypuszczeniu poza gołębnik. Czy to nie szkodzi na drogi oddechowe ludzi???? Ja się pytam: Jakich nawozów oni używają, że niszczą wszytko, co żywe????? Coś jest nie tak!!! Ekolodzy, do boju!!!!! Halooo!!!!! Mam zamiar w tej sprawie skontaktować się z tvn, bo chyba nikt nie jest zainteresowany tematem. .. .Porażka!!!
Do moderacji
Odpowiedz
25
6
Gołębie trzeba karmić a nie wypuszczać na pola gospodarzy żeby szkody czyniły. Na wiosnę bardzo niszczą zasiewy. Opryski są bardzo drogie i gospodarze oszczędnie pryskają bo opłacalność jest minimalna. Największe stężenie azotanów w rowach może mieć miejsce w marcu, w zależności od przepuszczalności gleby. Deszcze wypłukują nawozy z ziemi do rowów. U mnie ryby są w rowie przez cały rok. Teraz jest okres suchy i rośliny pobrały już azotowe z gleby. Myślę że to jakiś zakład wypuścił jakieś ścieki, a wysoka temperatura namnożyła bakterie :(
Do moderacji
Odpowiedz
4
9