Wybrany wątek opinii

Oczywiście, że na całym świecie Stare Miasta są centrum kulturalnym i rozrywkowym miast. Pomyłka jest budowanie na Starówce budynków mieszkalnych, to niestety są błędy planistów i zatwierdzających je władz miejskich. Chcemy spacerować i bawić się na Długim Targu w Gdańsku, Placu Św. Marka w Wenecji ale nie daj Boże aby cos takiego działo się na Starym Rynku. Druga kwestia wymagająca rozwiązań to zezwolenie na sprzedaż alkoholu zależna od mieszkańców wspólnoty !! Jak mają powstawać restauracje na Starym Mieście gdy mieszkańcy nie wyrażają na to zgody ? W rozwiniętych miastach i w rozwiniętych społeczeństwach jest normą, że Stare Miasto to właśnie takie miejsce, gdzie idziemy się bawić, odpoczywać i spacerować, również w nocy. Sorry mieszkańcy Starego Miasta, tak właśnie ma być. Alternatywa zawsze jest 10 piętro na Zawadzkie - cicho, miło, nie ma barów, komary nie dolatują i karaluchy nie dochodzą. Miodzio !
(2014.04.10)
Bardzo fajny komentarz. Popieram
Mieszkaniec1586 (2014.04.11)
Centrum kulturalne? Dobre sobie. .. .Zapijaczona młodzież oblegająca " żabkę" , szczajaca na samochody i podwórka, tłukąca butelki, drąca histerycznie " ryje" w środku nocy, szczególnie przed meliną Westem. Mjazzga przy nich to oaza spokoju, poza tym koncerty trwają rzadko kiedy dłuzej niż do 22.. Chmury dymu papierosowego. Co rusz jakieś bójki, zaczepki słowne, spóźnione " interwencje" policji, gdy już prowodyrzy uciekną lub oddalą się w pijackim amoku i bełkocie. Puby max, do 2 nocy (tak jak jest w cywilizowanych krajach), a potem pochlaj na własną rękę i zarzyganie własnej dzielni tudzież przydomowego ogródka lub wycieraczki.
blendisi (2014.04.11)
Powrót do komentarzy