Wybrany wątek opinii

ck: z punktu widzenia Elbląga decyzja o umieszczeniu w dawnym zakładzie Schichaua produkcji turbin była zdecydowanie lepsza od produkcji stoczniowej. Po pierwsze (i aż nadto wystarczające), wyjście na Bałtyk przejęli Rosjanie. Po drugie, Zamech wyposażył całą polską ENERGETYKĘ w dobre polskie turbiny i dalej je produkuje (pod marką Alstom), dla Polski i zagranicy. Stoczni, znacznie większych mieliśmy pod dostatkiem, i co: padły! Zamech produkował też dużo dla stoczni, póki był zbyt, więc kontynuował tradycje Schichaua. By the way, także turbiny były kontynuacją produkcji przedwojennej (torpedowce były napędzane turbinami parowymi). Oczywiście z punktu widzenia energetyki fabryka powinna być w środku Polski lub na południu, bliżej ostatecznych odbiorców, więc pod tym względem decyzja rzadzących nie była optymalna, ale pozwoliłą przetrwać miastu. jw
(2014.03.15)
Tak wyglądał Seehund. jw
(2014.03.15)
Powrót do komentarzy