Wybrany wątek opinii
Przepraszam, ale czy nie można było kangurków zamknąć w jakimś pomieszczeniu ? Przecież jest zima ! A pan właściciel, czy właściwie zabezpieczył te sympatyczne zwierzęta ? Jedziesz w nocy a tu kangur, walisz w przeszkodę i. .. .. Pytam się, co z ofiarami wypadku, kto za to odpowie ? Bo przecież nie martwy kangur.
Do moderacji
Odpowiedz
5
16
obiektywny? śmiać mi się chcę jak widzę taki obiektywizm. żal cię człowieku.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Obiektywny, kangury były zamknięte w pomieszczeniu, które dodatkowo było ogrodzone siatką (pod klucz), dodatkowo zaś sam teren jest otoczony rzekami, płotami itd utrudniającymi wyjście. Co do samego artykułu, żaden złodziej, kangury same to zrobiły, albo ktoś zrobił to na złość firmie/osobie wypuszczając je:)
Do moderacji
Odpowiedz
2
0