Wybrany wątek opinii

Panie " LLL" : Strzela Pan z armaty do wróbli i przy okazji we własne kolano. Proszę zacząć edukację na temat Ferdynanda Schichau od prostego faktu: Ferdynand Schichau zmarł w 1896 roku. W jaki sposób znalazł go Pan więc jako uczestnika I i II wojnie światowej? A czy Pana zdaniem w Hucie " Baildon" , w hucie " Stalowa Wola" , w Pionkach, w Radomiu (dawne zakłady " Walter) etc. też pracują mordercy ? Bo przecież z pewnością tam zabawek dla dzieci i bombek na choinkę nie produkują. Produkują również " narzędzia mordu" jak się Pan wyraził.
erg. (2014.01.29)
Panie " erg. " to prawda, że zmarł w 1896r. W wojnach uczestniczył jego dorobek i potomkowie, ale on sam żył w czasach zaborów kiedy tępiło się Polskość i germanizowało Polaków. Miał duży wkład w Niemiecką gospodarkę (szczególnie zbrojeniową), a im silniejsza gospodarka tym silniejsze państwo (w tym przypadku Niemcy), i mieli siłę aby tą Polskość tępić. Co to w ogóle za przykłądy z Hutami? teraz sa Polskie i produkują dla Polski, i myli pan panie erg. pojęcia, bo Polska nie ma zapędów wojennych aby kogoś napaść, a Niemcy w tamtym czasie mieli i to wielkie.
LLL (2014.01.29)
Powrót do komentarzy