Wybrany wątek opinii

.. do LLL jednak musisz poczytać na temat historii ( polecam książki naszych elbląskich historyków p. Gliniecki i p. Stężała ) tam dowiesz się że nazizm w Elbingu nie był taki oczywisty jak piszesz a 700 lecie Elbinga to rok 1935 czyli dwa lata po dojściu hitlera do władzy, wpływy były jednak postępujące ale jak na tamte czasy nawet na tym portalu są tłumaczenia ówczesnej elbląskiej prasy " . .kilku nieznanych sprawców pobiło sympatyka hitlera, szydząc z jego wąsika. ." tak w skrócie o ile pamiętam. Tamte społeczeństwo żyło zgodnie, wyznanie kultura i pochodzenie nie stanowiło żadnego problemu - do momentu narodzin nazizmu i jego doktryn. Zakłady zostały przejęte przez państwo niemieckie i powstała spółka a sam właściciel już nie żył. Oceniamy tu wielkiego elblążanina a nie hitlerowca czy esesmana, jego zaangażowanie w sprawy miasta i pracowników są do dnia dzisiejszego niedoścignionym wzorem dla ówczesnych " biznesmenów" . Znane w tamtych czasach było powiedzenie. .. są Niemcy, Prusacy i. .. Elblążanie. Pozdrawiam
jun (2014.01.29)
jun, 700 lecie Elbinga przypadło w sierpniu 1937r (Nawet masz na transparencie na zdjęciach), 4 lata po dościu Hitlera do władzy, a to już zupełnie co innego niż w 1935r. Mi nie chodzi też tylko o lata obydwu wojen, słyszałeś może o okresie zaborów? kiedy germanizowało się naszych i tępiło Polskość? W tym właśnie czasie żył Schichau. I naprawdę sory, ale mamy widać skrajne poglądy. Dla mnie można by było czcić i gloryfikować shcichau gdyby był Polakiem, ale był Niemcem w czasach gdy tępiło się polskość, a i sam przyczynił się baaardzo do tego mając duży wkład w Niemiecką gospodarkę (szczególnie przemysł zbrojeniowy). Więc tak, był wielkim przemysłowcem, miał duży wkład, itd, ale niestety nie dla tych co byśmy chcieli, nie dla Polski i Polaków. Gloryfikowanie tej postaci w Elblągu to jest już chyba ewenement na skalę globu.
LLL (2014.01.29)
Powrót do komentarzy