Wybrany wątek opinii

Mam prośbę nie piszcie głupot, jak mógł wtargnąć na jezdnie, lub jak kto woli na drogę, jeżeli na tym odcinku tylko tak można iść, albo jak ktoś z was umie to może pofruwać, gdyż obok drogi jest głęboki rów, nie ma pobocza ani żadnej ścieżki dla pieszych. Czyli jak go nazwaliście bezczelnie " pijaczek" musiał jakoś wrócić do domu. Może wystarczy ograniczyć prędkość i użyć wyobrażni, tym razem to był dorosły mężczyzna ale następnym razem może być dziecko. Ciekawa jestem czy chcielibyście czytać takie opinie gdyby zginął ktoś z waszej rodziny, proszę odpuście, to jest tragedia dla dwóch rodzin, ofiary bo musi go pochować a dla sprawcy, musi z takim garbem żyć. Nie chciałabym być na miejscu nikogo z nich.
Nastka (2014.01.26)
Wpadl pod samochod . Gdyby byl trzezwy szedl poboczem w kamizelce nic by sie nie stalo bo bylby widoczny !!! Skoro byl pijany to nie trzymal sie pobocza wystarczyla chwila !!!! Kazdy nas moglby byc na miejscu kierowcy .!!! Tragedia dla wszystkich
wpołczujemy (2014.01.26)
Powrót do komentarzy