Wybrany wątek opinii
Gwoli wyjaśnienia - Józef Karpiński miał wykształcenie muzyczne. Nie miał wyższego wykształcenia muzycznego. Był wspaniałym muzykiem, do Elbląga przyjechał mimo propozycji objęcia funkcji dyrektora muzycznego i kapelmistrza orkiestry Teatru im. J.Słowackiego w Krakowie. Kochał dzieci i im całe swoje życie poświęcił. Stworzył wspaniały zespół pedagogów, o których mało kto dziś pamięta: p. Żukowska, Łaparewicz, Kleiny, Haftkowski, Bazyk, Salmonowicz - oni wszyscy pracowali na wizerunek niechcianej i nielubianej przez partyjny Elbląg szkoły. Wielokrotnie przesuwano termin budowy, stresowano Dyrektora, doprowadzono do nagłej śmierci.
Coś jednak po wielkiej energii i społecznikostwie J. Karpińskiego pozostało. Wielu dzisiejsztych aktywnych elblążan - to Jego uczniowie. Niekoniecznie grają i śpiewaja, ale mają w sobi coś, co ich od razu wyróżnia. Pewną wrażliwość, troskę i umiejętności organizacyjne. Pozdrawiam WAS. Może się spotkamy i wspólnie zagramy jeden z utworów z repertuaru dawnej orkiestry, która swoje próby miała w maleńkiej salce przy ul. Halickiej.
Do moderacji
Odpowiedz
6
0
@Absolwent - .... i Pan Judek.... skrzypek
Do moderacji
Odpowiedz
0
0