Wybrany wątek opinii
Może ktoś wywierał na niego tzw. presję, że zjechał i uderzył ? Słucham tych kuriozalnych oskarżeń dla kierowcy autobusu który miał dopuścić się przestępstwa i zastanawiam się do jakich absurdów jeszcze dojdziemy w chwilowej ocenie sytuacji drogowych. Kierowca miał stać przed przejazdem mając ku temu odpowiednie warunki, ale postanowił pokonać kilkanaście metrów i wjechać wprost pod nadjeżdżający pociąg pędzący na drugim skrajnym torze. O jakiej presji tu mowa ? Czu stojąc przed przejściem dla pieszych na czerwonym świetle możemy mówić o presji stojących za nami ludzi mówiących do nas, ,no idź, no idź !? Wejdziemy i zginiemy czy raczej pomyślimy i poczekamy ?
Do moderacji
Odpowiedz
2
5
A pozostali w rodzinie zdrowi?
Do moderacji
Odpowiedz
2
1