Wybrany wątek opinii
Cesarzowa tak często przyjeżdżała do Kadyn, bo jej stosunki małżeńskie z mężem Cesarzem nie układały się najlepiej. Wilhelm II jako mąż z tej funkcji cesarskiej wywiązywał się najgorzej (uważał, że płodząc dzieci spełnił swoją małżeńską rolę). Stąd jego małżonka wolała spędzać czas bez jego towarzystwa, więc były to wypady do Kadyn, ale też i do innych posiadłości. Zresztą Cesarz też wolał taki układ, bo sam nie należał do wiernych małżonków, a ponadto nudził sie w gronie rodzinnym.
Do moderacji
Odpowiedz
8
0
@Caretam - Tylko idiota ma takie wizję !
Do moderacji
Odpowiedz
0
1