Wybrany wątek opinii

Wybaczcie proszę, że się nieco rozpisałem. Nie wiedziałem o istnieniu tego portalu. Laicy i złośliwcy piszą tu żle o nas pancerniakach. Hejt się rozlewa. Psy wkoło szczekają ale karawana jedzie dalej. Proszę o kontakt z krewnymi moich bliskich kolegów Romka Tofiluka i Heńka Kosno. Pozdrawiam.
(2026.06.18)
Wielka szkoda, dla wszystkjich, że nikt już tej strony nie czyta. Starły się na niej różne umysły które nie wiedzą nic o grudniu 1981.Szanuję każdego kto ma na temat tych smutnych dni jakąś wiedzę. Jako podoficer pancerniaków z warszawskiego pułku czołgów mam wielką wiedzę na tematy stanu wojennego, byłem pisarzem w sztabie puku jak i naczelnym w kompanii. Czekam na kontakt z rodziną Romka Tofiluka, to był mój najserdeczniejszy przyjaciel.... !!
(2026.07.11)
Powrót do komentarzy