Wybrany wątek opinii

Oboje mieli zielone światło, oboje mieli pierwszeństwo, czy to jest możliwe tylko w Elblągu, czy jeszcze gdzieś indziej ? Czy w tym smutnym mieście działa coś prawidłowo I jak jest coś dobre, to zaraz trzeba oddać Mołdawii, albo tym co nam zgotowali Wołyń
???.! (2026.06.11)
@???.! - Oboje mieli zielone swiatlo ale nie oboje mieli pierwszenstwo. Jak samochod jechal z Ogolnej w Jana Pawła to musiał skręcać. Mógł miec zielone tak jak rowerzysta jadacy na wprost. Jest przepis ze samochod skrecajacy w droge poprzeczna musi ustapic rowerzyscie jadacemu na wprost. Praragraf 27 p 1a. Czyli pierwszenstow mial rowerzysta mimo ze samochod miał zielone. Tak samo jest z przejsciami, jak masz zielone i skrecasz to na przejsciu tez jest zielone.
Jerzy Lebioda (2026.06.11)
@???.! - Jeżeli jechał prosto na zielonym to rower nie mógł mieć zielonego jak skrecał na zielonym w prawo to rower jadąc prosto ze swojej strony też miał zielone a tej sytuacji rower ma pierwszeństwo zwłaszcza że miał auto za plecami lub z boku. Inna sprawa że reguła szczególnej ostrożności podczas wjeżdżania na skrzyżowanie nie była zastosowana przez obu uczestników zdarzenia. Jak zobaczyli zielone= mam pierwszeństwo wyłaczyli myślenie.
bamber (2026.06.11)
@???.! - To że oboje mieli zielone nie znaczy że " oboje mieli pierwszeństwo" (już samo takie sformuowanie jest błędem logicznym). Tak samo jak ktoś ma śnięte obrazki w domu nie znaczy że jest dobrym człowiekiem. Doświadczenie podpowiada że jest...
... Wręcz przeciwnie (2026.06.11)
@bamber - Oczywiscie ze moga miec oboje zielone. Jada z tego samego kierunku, z ogólnej. Z tym ze samochod skreca w prawo w jana pawla a rowerzysta jedzie prosto w odrodzenia.
Jerzy Lebioda (2026.06.12)
Powrót do komentarzy