Wybrany wątek opinii
Ktoś, kto na co dzień jeździ komunikacją miejską w Elblągu doskonale wie, że kierowcy prowadzący te mniejsze (dwudrzwiowe - jak na zdjęciu) autobusiki, jeżdżą nimi znacznie szybciej (i hamują znacznie ostrzej) niż ci, którzy prowadzą autobusy większe (trzydrzwiowe). Trzynastka albo szesnastka (ta ostatnia w weekendy) to najlepsze przykłady, może nie jedyne. Rozkład jazdy niby ten sam, a jednak sposób prowadzenia pojazdu zupełnie inny. W końcu musiało się coś takiego zdarzyć, "szofer" taki zaaferowany, że nawet pewnie nie zauważył, że się zbliża do pojazdu stojącego na światłach. To się teraz nauczy (mam nadzieję) jak takiego "mikroprocesora" prowadzić. I tylko kobitki szkoda. A że stała? Jeśli była wysoka, to nic dziwnego. W tych mikrusach nawet nie ma jak swobodnie nóg umieścić między rzędami siedzeń.
Do moderacji
Odpowiedz
12
7
@KibiczProstej - Tu się zgodzę. Jeżdżą tymi małymi autobusami bardzo szybko, często też nie zatrzymują się na przystankach jak widzą, że nikt się nie podnosi. Ja nigdy nie wstaję wcześniej, dopiero jak autobus się zatrzyma.
Do moderacji
Odpowiedz
6
5
@Majowa - Ale piszesz to z perspektywy osoby będącej we wnętrzu autobusu, czy na przystanku?
Do moderacji
Odpowiedz
4
2