Wybrany wątek opinii
Nie rozumiem podniety dotyczącej np. kilometrowek. Maja limit, to wykorzystują. Nie ma tu patologii jak posłanka z Warszawy, ktorej wychodzi 90 km dziennie. Albo inny gagatek, co bierze max kilometrowke i jeszcze kilkadziesiąt tysięcy wydaje na samoloty. Ale dopytajcie jak to jest, ze w Elblągu niektórzy maja biuro za 1 tys zł miesięcznie, a Braniewo z Ostróda, to 10 tys. Zł miesięcznie. Tym sie zajmijcie i zadajcie pytania.
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
@Jer - A po co.... Rodzina i znajomi też muszą żyć Kto bogatemu zabroni wydawać cudzą kasę ?
Do moderacji
Odpowiedz
7
0