Wybrany wątek opinii
Może, gdyby ktoś z decydentów miał trochę więcej wspólnego ze sportem i "przypadkiem" był absolwentem AWFiS w Gdańsku, wiedziałby, że jej patron był wielkim przeciwnikiem tytułowania ludzi przed imieniem i nazwiskiem. Ale ani były przodownik sportu z tytułem lokalnego licencjata, ani obecny, raczej pojęcia o tym nie mają. Ale mam propozycję, by tak jak poprzednik umieścił na koszulce imię i nazwisko ówcześnie panującego (ewenement na skalę kraju), tak niech i obecny dostąpi tego "zaszczytu". Oczywiście "dr" przed imieniem i nazwiskiem. Myślę, że będzie to "hit" na skalę europejską, a może i światową. A co, w Elblągu wszystko jest możliwe.
Do moderacji
Odpowiedz
2
4
@Licencjonowany Andrzejek - Weź tabletki na skalę twoich urojeń.
Do moderacji
Odpowiedz
2
2