Wybrany wątek opinii

Jak sie pozwala otwierać na co drugim osiedlu sklep o dżwięcznym wschodnim imieniu w którym nie ma świeżych bułek, gazet czy kiełbaski jest za to mnóstwo artykułów rozweselających to jest jak jest. Nawet za komuny tyle monopolowych nie było.
(2026.05.04)
To nie są artykuły rozweselające tylko trucizna która zabija. Nikt się w tych sklepach nie cieszy tylko awanturuje.
(2026.05.04)
Powrót do komentarzy