Wybrany wątek opinii

W naszym mieście taka gala to coś, czego albo baaardzo dawno, albo wręcz nigdy nie było. Owszem, wiadomo, że nie jest to ani KSW ani FEN, ale i tak warto było się wybrać, żeby zobaczyć coś zupełnie innego niż nożna, kosz czy ręczna. A poziom sportowy i tak był lepszy niż np. freak fights dla odmóżdżonych cym$%łów i ich niuń. Poszedłem, bo byłem ciekawy, jak to będzie wyglądać i generalnie nie zawiodłem się. Było parę niedociągnięć, trochę za dużo patologicznej "muzy" czy interwencja ochrony po jakiejś kibolskiej próbie zadymy. Ale generalnie warto było wydać te 6 dyszek za najtańszy bilet, z dobrą widocznością na ring i ponad 5 godzin imprezy. Hala może i nie była pełna, ale i tak "na oko" zapełniona w jakichś 80 procentach. To i tak nieźle jak na fakt, że podobno 99 % mieszkańców miasta o niej nie wiedziało (bzdura).
KibiczProstej (2026.03.29)
@KibiczProstej - Może nie 99,ale zapewne niewiele mniej, a z 95% zainteresowana tym była jak zeszłorocznym śniegiem.
(2026.03.29)
Jak wolisz niedzielne (albo nawet codzienne) msze w kościółku, serial "M jak mdłości", szydełkowanie albo mongolski balet - to pisz za siebie a nie za innych.
KibiczProstej (2026.03.29)
Powrót do komentarzy