Wybrany wątek opinii

Chyba mniejszy wstyd jeździć chińskim elektrykiem niż autem wyprodukowanym przez koncern, który wzbogacił się na niewolniczej pracy przedstawicieli własnego narodu. Nie bez powodu BMW to symbol kierowcy narcyza i idioty.
(2026.03.26)
Nie chodzi o to, że wstyd, tylko że jest to mało bezpieczne, chińskie elektryki działają trochę jak chińskie smartfony, na początku są super i niedrogie, ale po roku czy dwóch ledwo działają, no i obawiam się że podobnie będzie z elektrykami naszpikowanymi elektroniką i komputerami, zaczną przycinać i się zawieszać itp a to może być niebezpieczne. A jeśli chodzi o BMW to faktycznie wiocha; ) Ja preferuje japońskie marki typu toyota, a z nowych niedrogich to wolałbym Dacie duster lub bigster niż omoda, jaeco itp
(2026.03.26)
super jesteś
(2026.03.26)
Powrót do komentarzy