Wybrany wątek opinii
Nowelizacja przepisów antymobbingowych to coś więcej niż korekta definicji. To sygnał, że państwo zaczyna patrzeć na mobbing jak na proces osadzony w strukturze organizacji. Pytanie nie brzmi już "czy dokument istniał" ?, lecz "czy system zadziałał" o ile w tych "patologicznych " systemach był w ogóle system ! to kolejny temat do rozliczeń i zgłoszeń w tych skostniałych klimatach instytucjach!
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
Minusują mobbingowani czy mobberzy?
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
w patologii mobbingu nie porzuca się pracy, którą się lubi tylko złego szefa chcąc ratować własne zdrowie..... własny spokój i spokój własnej rodziny ! zmiana pracy, która się lubi jest tego ceną niestety, ale zdrowie jest najcenniejsze
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
pytanie brzmi czemu pracownik czyli ofiara mobbingu musi rezygnować i uciekać, a toleruje się mobbeera w cichym przyzwoleniu na mobbing? czyli jakby nie patrzeć system nie działa bo go nie ma !!!
Do moderacji
Odpowiedz
3
1
A czy to ma znaczenie kto, każdy kto ma swoje zdanie w tym temacie.... na pewno nie pracownicy starostwa bo tam chodzą na baczność.. Łubudubu niech nam żyje prezes kluby; D
Do moderacji
Odpowiedz
2
1