Wybrany wątek opinii
Godlewski zginął od strzałów wojska, nie zapominajmy, że to LWP odpowiada za większość ofiar śmiertelnych Grudnia 1970.Co nie oznacza, że milicja nie masakrowała ludzi.
Do moderacji
Odpowiedz
21
0
@Pinek - Tu już nie ma znaczenia czy wojsko czy policja bo razem trzymali się rozkazu a brak jego wykonania był wyrokiem dla nich. Wiem że byli z przymusu zmuszeni wykonywać rozkaz ale wielu jest takich do dziś ci by zakatowali na śmierć a co wówczas.
Masakra i tyle.
Do moderacji
Odpowiedz
8
6
@Pinek - Nie wszyscy byli Piotrowski, dostali rozkaz do wykonania... podobnie jak na wojnie ! Pamiętam tamte czasy bo i już w 1983 sam byłem w wojsku i wiem jaki był przekaz i mentalność zastraszania.
Dziś ci co przespali stan wojenny, ciepłe kluchy robią siebie kombatantami a lud głupi wszystko kupi i idzie za nimi.....
Trzeba odróżnić sadystę od żołnierza i policjanta.
Nie wolno mierzyć wszystkich jedną miarą.
Do moderacji
Odpowiedz
20
1
Ludzie czuli władzę, czuli się wyżsi że mogą zabijać, gdyby nie chcieli zabić strzelali by tak by nie trafić...
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
I tacy byli co strzelali tak by nie trafić ale to nie takie proste jak kat stoi nad tobą z lufą wymierzoną w twoją głowę ! Dziś ci co tu piszą pierwsi by uciekli zostawiając własną matkę.
Do moderacji
Odpowiedz
2
7
Tak tak. Coś podobnego. Na szczęście są filmy z tamtego okresu i widać co robili ci żołnierze i "policjanci". Niestety jest teraz mnóstwo prób zmiany spojrzenia, zatuszowania, usprawiedliwienia itd.
Do moderacji
Odpowiedz
3
5
Do moderacji
Odpowiedz
0
3
@Pinek - No zobacz, kolejny geniusz koryguje historie.
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
@Markkol1 - To nie jest żadna korekta, Godlewski zginął pod stocznią, którą blokowało wojsko i wojsko strzelało do idących do stoczni. Znany historykom jest nawet numer jednostki, nazwiska oficerów. Wystarczy poczytać
Do moderacji
Odpowiedz
0
0