Wybrany wątek opinii

Godlewski zginął od strzałów wojska, nie zapominajmy, że to LWP odpowiada za większość ofiar śmiertelnych Grudnia 1970.Co nie oznacza, że milicja nie masakrowała ludzi.
Pinek (2025.12.15)
@Pinek - Tu już nie ma znaczenia czy wojsko czy policja bo razem trzymali się rozkazu a brak jego wykonania był wyrokiem dla nich. Wiem że byli z przymusu zmuszeni wykonywać rozkaz ale wielu jest takich do dziś ci by zakatowali na śmierć a co wówczas. Masakra i tyle.
(2025.12.15)
@Pinek - Nie wszyscy byli Piotrowski, dostali rozkaz do wykonania... podobnie jak na wojnie ! Pamiętam tamte czasy bo i już w 1983 sam byłem w wojsku i wiem jaki był przekaz i mentalność zastraszania. Dziś ci co przespali stan wojenny, ciepłe kluchy robią siebie kombatantami a lud głupi wszystko kupi i idzie za nimi..... Trzeba odróżnić sadystę od żołnierza i policjanta. Nie wolno mierzyć wszystkich jedną miarą.
(2025.12.15)
Ludzie czuli władzę, czuli się wyżsi że mogą zabijać, gdyby nie chcieli zabić strzelali by tak by nie trafić...
(2025.12.15)
I tacy byli co strzelali tak by nie trafić ale to nie takie proste jak kat stoi nad tobą z lufą wymierzoną w twoją głowę ! Dziś ci co tu piszą pierwsi by uciekli zostawiając własną matkę.
(2025.12.15)
Tak tak. Coś podobnego. Na szczęście są filmy z tamtego okresu i widać co robili ci żołnierze i "policjanci". Niestety jest teraz mnóstwo prób zmiany spojrzenia, zatuszowania, usprawiedliwienia itd.
(2025.12.15)
Może trzeba nie odstawiać lekarstw ?
Itp (2025.12.15)
@Pinek - No zobacz, kolejny geniusz koryguje historie.
Markkol1 (2025.12.16)
@Markkol1 - To nie jest żadna korekta, Godlewski zginął pod stocznią, którą blokowało wojsko i wojsko strzelało do idących do stoczni. Znany historykom jest nawet numer jednostki, nazwiska oficerów. Wystarczy poczytać
Pinek (2025.12.16)
Powrót do komentarzy