Wybrany wątek opinii
Ja nie chciałbym aby artystka to źle odebrała, bo pewnie się starała i ok. Ale no nie wygląda to dobrze, mimo, że mam zmysł estetyczny i nawet artystyczny, to nie zauważam tu jakiejś wartości tego dzieła. Przemilczę już fakt tematu "form przestrzennych" czyli wytworów komuno-pseudo-artystycznych. Ale widać jest mnóstwo mało-zdolnej masy tęskniącej za PRL-em. Smuteczek..
Do moderacji
Odpowiedz
14
20
Kosmici (?} wzięli się za komentowanie, zaskakujaco dużo maja przemyśleń, ''świeżych '' odkryć i zdemaskowań w zakresie historii miasta oraz ''ogólnie'', nie grzeszą też skromnością i taktem. Jak to kosmici ?
Do moderacji
Odpowiedz
7
9
Tą masą jesteś ty i tobie podobni, a o tych zmysłach możesz pomarzyć.
Do moderacji
Odpowiedz
2
2
O gustach nie dyskutuje się. A w sztuce nie ma istoty piękna i brzydoty. Miałam okazję przez zupełny przypadek rozmawiać o tej sztuce. Ta pani ma dużo wnosi do sztuki w Warszawie. Wygrywa konkursy. Studiuje malarstwo.
Do moderacji
Odpowiedz
0
0