Wybrany wątek opinii
Problem słupków jest nie tylko tu. Sielanka tez się oslupkowala kilka lat temu i np. do wieżowca 67,69 na Dąbka karetki stają na środku drogi tarasując przy tym przejazd do kolejnych bloków. Wozy strażackie również mają tam problem. Zresztą mieszkańcy również, ostatnio widziałem jak ludzie się wprowadzali do bloku i musieli spory kawałek iść z meblami bo przy klatce nie ma jak stanąć. Kiedyś było lepiej to rozwiązane.
Do moderacji
Odpowiedz
0
2
Kiedyś było lepiej, bo po chodniku można było jeździć i parkować, i ludzi rozjeżdżać, co nie? A zadaj sobie pytanie, czemu tak jest i czemu wstawiają wszędzie słupki? Już odpowiadam: bo kopnięci kierowcy - i mówię tu o zwykłych kierowcach - jeżdżą po chodnikach, trąbią na pieszych, parkują na chodnikach, zieleni, a nawet potrafią grozić śmiercią, bo "mam samochód, mogę wszędzie". Ale fakt taki, że kierowca jak ty, co może wiedzieć o pieszych i bezpiecznym chodniku, nic. A słupki to jedyne wyjście, bo na kierowców nic nie działa. Znaki drogowe, przepisy drogowe - dla was nic nie znaczą. To same fakty, a policja na to pozwala, bo wiecie, że nic wam nie zrobi, da tylko pouczenie.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0