Wybrany wątek opinii

PrawdziwaWalka z alkoholizmem jest w Szwecji !!! Od 1955 r. alkohole (za wyjątkiem słabego 2,5-procentowego piwa, dostępnego w supermarketach) można kupić wyłącznie w specjalnym sklepie Systembolaget, zwykle jednym na miasteczko. W całym kraju jest ich zaledwie 440,w tym w stołecznym Sztokholmie tylko 25,a także 520 mniejszych filii na słabo zaludnionych terenach. Te państwowe sklepy czynne są od poniedziałku do piątku od 10.00 do 18.00,a w soboty do 14.00-15.00.Sprzedawcy sprawdzają dokumenty kupujących, wśród których nie może być osób poniżej 20.roku życia. Ponadto ceny alkoholi są wysokie - kieliszek wódki może kosztować nawet 100 koron (40 zł) W samej Warszawie w 2024 roku funkcjonowało 3351!!! sklepów z alkoholem. W Szwecji na koniec 2023 roku było ich 452.
pobudka (2025.10.03)
@pobudka - Alkoholizm w Polsce jest pochodną tzw.100g małpek ! Dla Polaków alkohol powinien być dostępny tylko w 5 litrowych butelkach po 150 zł/1litr !
eureka (2025.10.03)
@eureka - W Polsce roczne spożycie alkoholu na osobę wynosi średnio około 11-12 litrów czystego alkoholu, co jest wynikiem wyższym niż średnia europejska. Roczny dochód państwa polskiego z podatku akcyzowego na alkohol wynosił w 2020 r. około 13,4 mld zł, a w ostatnich latach przychody z akcyzy na alkohol to około 13-15 mld zł rocznie. Dodatkowe dochody do budżetu państwa pochodzą z opłaty od napojów alkoholowych (tzw. "małpek"), której wpływy w 2023 roku wyniosły ok.290,76 mln zł.
Qpamięci (2025.10.03)
@Qpamięci - Polska nawet nie jest w pierwszej 10 krajów Europy pod względem spożycia alkoholu na głowę, A te dane na temat spożycia na głowę są też mocno dyskusyjne, bo w Polsce przebywa i pracuje kilka mln pracowników z zagranicy, którzy też kupują alkohol, w dodatku coraz więcej turystów przyjeżdża do Polski, którzy tutaj kupują alkohol, np. z W. Brytanii czy właśnie duże wycieczki z komunistycznej Szwecji, gdzie pełno Szwedów przyjeżdża do Polski napić się, tak samo z innych krajów skandynawskich, oni mogą zawyżać te statystyki.
(2025.10.03)
Powrót do komentarzy