Wybrany wątek opinii
Bez zsiadania z siodełka tak? Kuloodporni są bo mają święte bawoły pierwszeństwo wiecznie i każdy ma na nich uważać i mieć oczy na plecach bo oni nie muszą mieć z przodu? Rozpieszczajcie dalej rowerzystów, potem płaczcie że ktoś specjalnie kogoś potrącił. Rowerzyści to szlachta ruchu drogowego których nie dotyczą żadne zasady. Ścieżki to jedno, edukacja w tym zakresie albo egzekwowanie prawa to inna bajka. Zacznijcie mandaty walić tym co jeżdżą ulicami albo stwarzają niebezpieczne sytuacje - bo tak, rowerzyści świeci nie są a wina i odpowiedzialność spada zawsze na kierującego samochodem
Do moderacji
Odpowiedz
28
33
Zmotoryzowana dzicz (samaochody, motocykle i hulajnogi), powinna byc przepedzona z polskich drog i ulic. Bedzie cicho i bezpiecznie.
Do moderacji
Odpowiedz
13
16
Może, warto by było pisać po polsku! Tak normalnie. Zgodnie z zasadami, interpunkcją?
Do moderacji
Odpowiedz
8
1
Generalizowanie i wrzucanie wszystkich w jeden wór, jest często oznaką niedoboru inteligencji. Chyba, że w tym przypadku jesteś uprzedzony do absolutnie wszystkich rowerzystów, wtedy zalecam kontakt z psychologiem.
Do moderacji
Odpowiedz
10
2
Ciekawostka: 99% rowerzystów ma prawo jazdy i jeździ codziennie samochodami. Jak to się dzieje, że za jak siedzą za kółkiem, to już nie nazywacie ich świętymi krowami? Może to z Wami jest coś nie tak, a nie z rowerzystami?
Do moderacji
Odpowiedz
4
4
Jak Cię żona zdradzi, to też będziesz mówił, że wszyscy faceci są źli?
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
Skąd bierzesz takie bzdury? 99% twoich ciekawostek zachowaj dla swoich kolegów z piaskownicy.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
Po słuchaj p@canku. Ci którzy jeżdżą tak jak piszesz, to jak wsiądą do auta to jadą tak sam, jakby byli jedyni i najważniejsi. Jak idą ulicą, to też nie schodzą z drogi. To jest stan umysłu barana (z którym ty na pewno też się utożsamiasz), a nie wyjątek dla poruszania się danym pojazdem. Ja jako człowiek rozumny jadąc rowerem przejeżdżam pewnie tylko wtedy kiedy w pobliżu nie ma kompletnie ŻADNEGO innego pojazdu, w przeciwnym wypadku trzymam się zasady ograniczonego zaufania, czyli po prostu nawet jak w teorii mam pierwszeństwo, staję prawie w miejscu i czekam na wyraźny znak przepuszczenia mnie. Ale... to może być dla ciebie i wielu trudne do pojęcia, rozumiem to, nie każdy miał szczęście urodzić się mądrym.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0