Wybrany wątek opinii
Proponuję także rolnictwo społeczne, bo nie może tak być żeby rolnicy sami decydowali jak uprawiać ziemię i co siać na polach. A także ile dawać nawozów oraz środków ochrony roślin, przecież taki rolnik się na tym nie zna. Jest tylko jeden problem, jak pójdę do takiego rolnika na posesję i zacznę go uświadamiać, że źle gospodaruje i ja mu powiem jak ma to robić to mogę z tej posesji wyjść w gorszej kondycji niż na nią wszedłem.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
@1234567 - Z tego co ostatnio pamiętam pola nie są publiczne tylko prywatne i mieszkańcy sobie po nich nie spacerują z rodziną. Chyba że już zacierasz ręce na prywatyzację lasów w niemieckie łapy
Do moderacji
Odpowiedz
0
2
Nie o formę własności tu chodzi!!!
Do moderacji
Odpowiedz
0
0