Wybrany wątek opinii
Jeżdżę już 3 rok rowerem całorocznie do i z pracy.
Moje profity - finansowo oszczędziłem blisko 11 tys zł na samym paliwie, auto mam znacznie mniej dojechanie, opony nie zużywają się praktycznie w ogóle. Zdrowotnie jestem w naczynie lepszej kondycji, czuję się znacznie lepiej i poprawiła się moja jakoś snu. Dlatego każdy metr ścieżki rowerowej to miód dla moich oczu
Do moderacji
Odpowiedz
38
3
A jak deszcz Pana to jak Pan dojedzie? Przecież dla statystycznego Polaka opady deszczu to jakby kwas siarkowy padał z nieba. Nie wierzę, że jedzie Pan w deszczu! Nikt nie da rady jechać w deszczu!
Do moderacji
Odpowiedz
3
18
Ale on pisze o rowerze stacjonarnym. Z sypialni do biura domowego jedzie, gdyż zdalnie pracuje. Także deszcz mu nie straszny.
Do moderacji
Odpowiedz
3
5
W śniegu, deszczu, na mrozie tez jezdzisz? A ile rozy w roku siedzisz przez to na L4?
Do moderacji
Odpowiedz
0
4
Powiedz po prostu że bieda zajrzała
Do moderacji
Odpowiedz
1
2
@W śniegu, deszczu, na mrozie tez jezdzisz? Som tacy ktuży siem kompiom w możu w zime i muwiom że to zdrowe. Jeszcze siebie nazywajom jak zwieżenta. Ha ha ha. Elblongi są takie nielogiczne że ręce opadają
Do moderacji
Odpowiedz
1
0