Wybrany wątek opinii
a mnie wkurzają ulańce
Do moderacji
Odpowiedz
2
11
Ale zawsze możesz zacząć od czegoś lżejszego.. od spacerów. Po co tyle jadu? Znam wiele osób, które wyszły z otyłości i biegają. Powodzenia.
Do moderacji
Odpowiedz
17
0
Na dębicy taki łój już dwa lata przerabiają
Do moderacji
Odpowiedz
1
2
Człowieku otyłość to nie wymówka. Wstań i zacznij chodzić, regularnie a otyłość w końcu minie a Twoje stawy podziękują Ci za to. A od pana Janusza to Ty się "odpiórkuj" i uważaj żebyś nie zaliczył kolejnego upadku bo już jeden raz się wyłożyłeś...
Do moderacji
Odpowiedz
5
0
Zacznij od spacerowania, potem marsz, potem zwiększaj tempo marszu, potem spróbuj odcinki marszu przeplatać odcinkami truchtu, aż zaczniesz biegać. Chodź do lekarza, badaj się, zadbaj o siebie. Wylewanie frustracji w komentarzach nie wyleczy Cię z otyłości. Zamiast wypisywać kocopoły pod wywiadem z trenerem, możesz się do niego zgłosić o pomoc. Pozdrawiam.
Do moderacji
Odpowiedz
7
0
@AśkaD. - O tak.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0