Wybrany wątek opinii
Ci co twierdza że matiz wjechał na czerwonym to do okulisty a jak macie prawko oddajcie je do producenta laysów. Strach na ulice wyjeżdżać a co dopiero wyjść na chodnik. Bolcik miał czerwone ze strzałką warunkową tak wiec bolcik się wje*** nieładnie i rozwalił ostatniego matiza o którego ktoś pewnie dbał jak o oko w głowie. Ach Ci bolciarze:P K2keisiM :)
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
@RVNTour - Co za bzdury piszesz. Stałem za Matizem na czerwonym świetle. Przed nami inne auto które miało warunkową zieloną strzałkę w prawo i pojechało a od razu za nim Matiz mimo czerwonego światła. Więc wina tylko i wyłącznie kierowcy Matiza.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
jedynie mogła być sytuacja ze było czerwone na ogólnych na Dabka było czerwone a na kierunkowych w lewo zielone to matiz miał czerwone ale i bolciarz miał czerwone tak wiec współwina. Jeden i drugi wjechał na czerwonym.
Do moderacji
Odpowiedz
0
1