Wybrany wątek opinii

W latach osiemdziesiątych przyjechałem do Elbląga z Koszalina. Tam byłem sekretarzem Zarządu ZPAP. Z powodu trudności finansowych, będąc w Elblągu nie mogłem opłacać składek członkowskich. Niestety, mimo moich starań kolega Petasz, wtedy działacz Oddziału ZPAP w Elblągu nie podjął czynności, w sprawie rozwiązania moich trudności. Zostałem skreślony z ZPAP.
(2024.07.19)
Jak duże to były stawki w porównaniu do średniej krajowej w tamtych czasach że nie byłeś w stanie opłacać tych składek?
Elbląski artysta (2024.07.19)
Powrót do komentarzy