Wybrany wątek opinii

Po Elblągu też jeżdzą głośne bryki i motorki a policja ma to gdzieś, aż dojdzie do tragedii.
(2024.06.27)
Co ma głośność do tragedii? Z tym raczej ma związek niestosowanie się do znaków i przekraczanie prędkości, a nie głośność. Stare pojazdy fabrycznie były głośne, a taki ciągnik np. Ursus C-45 tzw, ,sagan" to dopiero hałas wydzielał jak jechał.
(2024.06.27)
Głośność do tragedii ma to iż ta głośność oznacza, że samochód nie był sprawny technicznie - i samo to już stwarza zagrożenie - + narkotyki, + prędkość +młodość i mamy to co mamy. Moim zdaniem winę ponosi kierowca, ale do wypadku przyczynili się również jego rodzice, policja a nawet sąsiedzi, każdy wiedział jak i czym jeździ, jak doszło do tragedii nagle nikt nic nie wie, coś tam tylko słyszał
(2024.06.28)
Powrót do komentarzy