Wybrany wątek opinii
Zdecydowanie wolałabym być wiceprezydentem niż wiceprezydentką. Dziwności gonią dziwności. Żeby nie powiedzieć mocniej.
Do moderacji
Odpowiedz
62
28
Feminatywy to nie dziwności. To najnormalniejszy sposób mówienia o kobietach. Dlaczego możemy iść do lekarki, pielęgniarki, nauczycielki ale do wiceprezydentki już nie?
Do moderacji
Odpowiedz
12
13
No to idź do doktórki, gościni, chirurżki, adwokatki, itd. Od tego aż zęby bolą nie mówiąc o śmieszności.
Do moderacji
Odpowiedz
13
8
"Feminatywy to nie dziwności. To najnormalniejszy".. Być może natomiast prawie wszystkie moje koleżanki, nie mówiąc o facetach uważają to za idio..... zm. Jest to poularne w pewnych kręgach które nawet za cenę śmieszności chcą być "do przodu".
Do moderacji
Odpowiedz
7
11
Dlaczego? Bo język nie podlega zasadom jakiejś matematycznej logiki (i nigdy w swojej historii nie podlegał) i wszelkie próby takiego jego "systematyzowania" to nic innego jak wyrabianie w ludziach sztucznych nawyków w imię jakiejś ideologii. Tresura innymi słowy.
Do moderacji
Odpowiedz
6
3
W języku polskim zasadą jest odmienianie rzeczowników przez rodzaj. Wytresowani za komuny nie używają feminatywow, bo komunie się nie podobały.
Do moderacji
Odpowiedz
4
5
Język polski ewoluuje i te "dziwności" kiedyś będą normą i nie będą się dziwnie kojarzyć
Do moderacji
Odpowiedz
1
1