Wybrany wątek opinii
Ile to już razy?, to jest rzecz przekraczająca nie umysł a najtęższe umysły, które się za to biorą - mamy xxi wiek, ale ludzie ze średniowiecza prędzej by sobie poradzili z tą nawierzchnią, jak ci bezmyśnie zlecający tę wieczną fuszerkę, nie chcą I nie potrafią zrozumieć, że nie mają o tym pojęcia- kompromitacji czas zacząć, jeśli tym razem spartaczą, .. no właśnie I co ?, czy jest jakiś limit tej syzyfowej nie kończącej się pracy, jak czuje się szef który płaci za to partactwo, ,a może to o to chodzi žeby remontować bez końca, może za d... kogoś w końcu wezmą I posadzą za to ewidentne marnotrawstwo.
Do moderacji
Odpowiedz
23
4
@Stop partaninie - Ta nawierzchnia z kostki nie nadawała się na nasze warunki atmosferyczne, takie rzeczy się zdarzają. Wcześniej była naprawiana na gwarancję dlatego wydaje się, że cały czas był w remoncie.
Do moderacji
Odpowiedz
9
1
@Stop partaninie - zamilcz pisiorze, kłamco i obłudniku, świetokradco co codziennie obmawia swoich rodaków, zasłużyłeś na wieczne potępienie jako były katolik, ale kara dotknie vas bolszewiku jeszcze za życia, plaża nad morzem czeka, piach mokry utuli pismatołkowy niemózg, czas odejść i przestać okradać rodaków
Do moderacji
Odpowiedz
0
1