Wybrany wątek opinii

Choć jest duszno i upalnie Agituję dość nachalnie I namawiam was na grilla Weźcie kota, psa, pupila Brykiet, węgiel i podpałkę Siarką potrzyjcie zapałkę Niech zarzaży się karkówka Boczek, szynka czy parówka Pies przy grillu niech czatuje Niech mu mięchem zalatuje Ja się z nim tam nie podzielę Sama zjem lub na niedzielę Będę zapas mięsa miała To uciecha jest dla ciała A ty drogi kawalerze Będąc gdzieś przy komputerze Nie trać czasu na czytanie Sam rozpocznij grillowanie
misiek778 (2023.08.18)
@misiek778 - Masz typowego hopla z tym wierszem :⁠-⁠)
(2023.08.18)
Powrót do komentarzy