Wybrany wątek opinii

Kołysanka A kiedy wybiła godzina W i poszedłeś syneczku do powstania modliłam się za ciebie za życie twe byś ranny na nogach katom się nie kłaniał. Zaśpiewam ci kołysankę synku gdy będziesz usypiał ranny w powstaniu przegarnę twe włosy krwią zbroczone posiedzę przy tobie na twoim posłaniu. Wzniosę ręce do boga wysoko a rany twe łzami obmyję położę koło ciebie biało -czerwoną i zloty medalik na twą szyję. Zaśpiewam ci do snu Warszawo ma wśród Szarych szeregów harcerskiej braci aż zadrżą serca bratnich dusz i hitlerowscy kaci. Hej chłopcy bagnet na broń by bronic honoru Ojczyzny nie szkoda krwi młodzieńczych lat aż się zabliźnią blizny. Do boju polski młodzieży kwiat w tej beznadziejnej walce bo serca młode wolności pragną bić hitlerowskie padalce. Henryk Siwakowski.
(2023.07.31)
Heniu no to żeś się rozkręcił, bardzo ładnie I patriotycznie, ból w sercu pozostał, ale tylko u starszych, I choć byś nie wiem jak opisywał to ślicznie, bulu I cierpienia dla każdego wystarczy, bagnet na broń, jak realny stał się ten rozkaz, Warszawo bądz czujna- jak łatwo popaść w ten potrzask.
Style. (2023.08.02)
Powrót do komentarzy