Wybrany wątek opinii

Ulica Wieżowa to wąziutka uliczka z kocimi łbami i dobrą widocznością, żadne tam wielkie przejście dla pieszych. Wymagać schodzenia z roweru w tym miejscu wydaje się śmieszne, bo tam ruch jest szczątkowy.
Medium (2023.07.20)
@Medium - Szczątkowe to jest twoje myślenie. Są przepisy. Choćby po to żeby ustalić winnego.
(2023.07.20)
Równie dobrze kierowca mógł potrącić pieszego, który jeszcze mniej widoczny od rowerzysty. Postawa kierowcy budzi silne wątpliwości. Teraz coraz więcej jest rowerzystów z przyczepkami, w których wożą dzieci. Czy oni również mają schodzić z rowerów? Nie jestem rowerzystką, wręcz narzekam na nich na chodnikach, bo potrafią jeździć poza wyznaczoną ścieżką, gdy jest. W młodości jeździłam po jezdniach. Jako piesza aż boję się podchodzić do kosza przy przejściu dla pieszych, bo od razu auta stają niepotrzebnie... Ale żeby rowerzysty nie widzieć, nawet gdy narusza przepisy, to granda - uważam!
Medium (2023.07.20)
@Medium - Tak, widziałem takiego rodzica z przyczepką z dzieckiem. Ha i z chorągiewką. Na wąskiej drodze od ronda Grottgiera Rawska w stronę Dębicy. Jakie spustoszenie w głowie trzeba mieć? Prawa rodzicielskie bym odebrał.
ujnbh (2023.07.20)
@ujnbh - Błąd! Póki co świat właśnie w tą stronę idzie. Wózki-przyczepki mogą być w wersji dla dzieci i w wersji dla zwierząt. Niektóre z nich można przerobić na zwykły wózek dla pieszych. Niestety nie mieszczą się w małych windach. Sprzedawane przez Chiny.
Medium (2023.07.20)
@Medium - Równie dobrze to mógł na niego spaść meteoryt. Rowerzystka wtargnęła na jezdnie łamiąc przepisy o ruchu drogowym.
(2023.07.20)
@ujnbh - No to gdzie i którędy może jechać, a może w ogóle powinno być to zabronione ?
do mądralińskiego (2023.07.20)
Powrót do komentarzy