Wybrany wątek opinii

Czy Wy, PISowcy naprawdę "myślicie", że ceny na światowych giełdach za baryłkę ropy Brent i Ural w 2014 r. , ustalił Donald Tusk? Przecież rząd PO w latach 2014-2015 doprowadził do deflacji, czyli stopniowego zwiększania wartości waszych majątków/ oszczędności/ pensji. Poza tym, wszystkie wskaźniki gospodarczo-finansowe były ustabilizowane, a deficyt finansów publicznych nie był wyłączony poza budżet, jak obecnie za pośrednictwem BGK i PFR. Te super wakacje, na które rzekomo stać Polaków, są finansowane z zadłużenia zagranicznego, czyli obligacji emitowanych w dolarach z 30letnim terminem wykupu. Następnie pieniądze z obligacji wypłaca się w formie bonów turystycznych, 500+, 13,14 emerytury i innych socjali. Nawet wakacje macie socjalistyczne i na kredyt. Zacznijcie się edukować, PISowcy, póki Polska nie zbankrutowała całkowicie!
Wyedukowany i doświadczony wy (2023.06.15)
@Wyedukowany i doświadczony wy - Tak dobrze było z Polską, że Donald Tusk i PO musiało ukraść pieniądze z OFE, bo był problem i to duży z budżetem i w konsekwencji problemy z Bruksela. Jak powiedział prominentny działacz PO, państwo działa tylko teoretycznie. Jakoś wybiórczo jesteś wyedukowany. W 2014 roku bezrobocie dwadzieścia kilka procent i bieda na prowincji. Wyjazd za pracą z rodzinami tysięcy młodych Polaków. Każdy w Elblągu ma kogoś z bliskich za granicą i ci ludzie i ich dzieci tam zostaną. Jakby był taki dobrobyt to by nie wyjeżdżali. W 2014 roku, mało kto miał oszczędności, bo wszystko szło na bieżące wydatki. W ciągu 8 lat rządów PIS, były takie sobie, jak zmienili się ludzie na ulicach i jakimi jeżdzą samochodami. Biedniejsi ludzie zaczęli jeżdzic na wczasy, za PO nie do pomyślenia. Kolejny sukces rządów Donalda to podniesienie wieku emerytalnego, przy tak kwitnącej gospodarce. Dlaczego?
bra (2023.06.15)
@bra - Ogarnij się. Opowiadanie głupot jak to PiS zrobił dobrze Polakom. Za 500+ zaczęli jeździć na urlop a ty klaszczesz. To trzeba było nazwać to dodatkiem do chlania i wakacji dla bydła.
(2023.06.15)
Powrót do komentarzy