Wybrany wątek opinii
Świetnie, że powstają takie inicjatywy dla ludzi poszukujących ciekawych wydarzeń, nowych nurtów, emocjonujących brzmień i życzę uczestnikom, aby stali się silną, realną przeciwwagą dla prostackich tandeciarzy i szkodników społecznych, którzy zawładnęli polską sceną muzyczną. Jeśli będę w czerwcu w Elblągu, to na pewno zawitam. Im więcej żywej, szczerej treści, tym lepiej dla nas wszystkich, ponieważ trzeba oferować ludziom coś więcej, niż korpo-produkty na potrzeby rynku opartego o wyciąganie pieniędzy od dzieci, których psychikę kształtują wyrachowane białe kołnierzyki, rękami troglodytów, niepotrafiących uzyskać oceny dostatecznej z dyktanda, ale określających siebie, jako liryczni eksperci i artyści. Powodzenia w walce o jakość!
Do moderacji
Odpowiedz
12
4
@Za młody na Heroda - Rozumiem, że ''prostaccy tandeciarze i szkodniki społeczne '' wystąpią na Dniach Elbląga ? Ja bym się tak nie rozpędzał, bo muzyka jakkolwiek to zabrzmi jest jedna i każdy ma prawo do swoich w tym względzie preferencji i koncertowych oczekiwań, czy to Zenek M czy Tangerine Dream czy inny Skubas. A swoją drogą chciałbym kiedyś w moim mieście usłyszeć na żywo gwiazdę światowego formatu, a nie tylko wspominać elbląski koncert Osibisa z 1979 roku. Maleńki Pruszcz zaprosił był swego czasu Wishbone Ash, a równie małe Kartuzy, w lutym tego roku Mike'a Sterna. Czyli, że jest możliwe.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1
A w Elblągu był Stańko, Urbaniak. Było to możliwe.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0