Wybrany wątek opinii
Nigdy nie słyszałem, by elblascy księża w ramach tzw. Ogłoszeń, pod koniec mszy polecili wiernym adopcję piesków ze schroniska A może warto każdym sposobem własnie teraz wiosną apelować. To tak niewiele dla osób z ogrodami, a tak wiele dla smutnych psów w klatkach.
Do moderacji
Odpowiedz
5
0
to zacznij sluchac
Do moderacji
Odpowiedz
0
3
To prawda. Szkoda, że z ambony nie uczy się zwykłego szacunku do każdego żywego stworzenia. Może dlatego, bo w religii przyjęło się, że człowiek jest ma iść i się rozmnażać, a Ziemia jest mu poddaną. Poza tym bywalcy mszy (i donatorzy) to w dużej mierze mieszkańcy wsi, a trudno tam mówić o szczególnym szacunku do żywego stworzenia...
Do moderacji
Odpowiedz
5
0