Wybrany wątek opinii
Taką mamy historię nie inną. Nie byłoby tu nas gdyby nie uzgodnienia aliantów ze Stalinem.
Do moderacji
Odpowiedz
25
3
Tak jak wówczas cały świat bał się Stalina tak teraz boi się Putina, to zachodnie państwa / a szczególnie Niemcy / są odpowiedzialne za to że Rosja tak urosła w siłę, jeżeli skończy się wojna na Ukrainie i świat pozwoli Rosji stanąć na nogi to dojdzie do wojny globalnej a to będzie koniec tej cywilizacji na Ziemi.
Do moderacji
Odpowiedz
4
6
@!!! - Słodki myślicielu z Rosją jest pewien problem, który należy ci uzmysłowić... Możesz skazać ją na zdechnięcie, ale wtedy hordy wygłodzonych Rosjan najadą cię, bo będą cię postrzegali jako źródło jedzenia i bogactwa... Możesz próbować cywilizować Rosję i pozwolić jej normalnie żyć, co czyniły Niemcy Merkel. Niestety jest to obciążone ryzykiem, że znajdzie się wowka i zrobi to, co dzisiaj mamy na Ukrainie. Dlaczego GM bliższa jest polityka Merkel, bo syci są mniej krwiożerczy... niestety, zabrakło 20 lat.
Do moderacji
Odpowiedz
4
1
@GłębokaMyśl - Jeżeli 80% społeczeństwa rosyjskiego popiera politykę Putina i wojnę na Ukrainie i dotyczy to w większości ludzi wykształconych którzy mieli możliwość jeździć po świecie, to nie wierzę w resocjalizację tego narodu, a na pewno nie w ciągu 20 lat, pranie mózgu od przedszkola robi swoje...
Do moderacji
Odpowiedz
6
0
@!!! - Godne podkreślenia jest słowo JEŚLI ! Gdyby jednak sondaże poparcia wowki i wojny były sfałszowane przez propagandystów... to realne poparcie jest zagadką, bo w dzisiejszej Rosji można zostać oskarżonym o zdradę stanu za wpłatę pieniędzy na konto organizacji wspierającej ukraińskie ofiary wojny. Zagrożenie wyrokiem do 20 lat kolonii karnej. Czyli zasadniczo Rosjanie powrócili do czasów stalinowskich młodego państwa bolszewickiego, gdzie ludzie po prostu "znikali". Pięknie to opisał Bułchakow w "Mistrzu i Małgorzacie". Obecne sondaże rosyjskie nie koniecznie pokazują realia społeczne w Rosji. Ale nawet gdyby, to GM napisała, że zabrakło 20 lat. Czyli oszacowała czas potrzebny na powrót ze Związku Radzieckiego do normalności na około 55 lat. Tak to chyba optymistyczny szacunek... ; -)
Do moderacji
Odpowiedz
3
0