Wybrany wątek opinii
Hejt wszędobylski... , chciałbym nadmienić aby nie wrzucać wszystkich do jednego kosza, jestem osobą po 40,przejezdzone mam Polskę i Elbląg wzdłuż i wszerz. pracuje na aplikacjach czy ja także jestem pseudotaksowkarzem? Nie raz miałem okazję jechac z taxi gburami, póki sam nie zostałem taksówkarzem. Nie każdy jest z powołania tyczy się to mechaników lekarzy urzędników czy też taksiarzy. uważajmy na osądy bo i nas ktoś może osądzic. Brakuje nam szacunku do bliźniego, a nie tędy droga wiedzie Szanowni Państwo. Życzę udanego weekendu, a zdecydowanych zapraszam do zamawiania taxi aplikacyjnych.
Do moderacji
Odpowiedz
3
5
Skoro jeździsz na aplikacji to nie nazywaj się taksówkarzem to jest zastrzeżone dla wybranych ha haha
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
Ja na licencję Taxi w 1980 czekałem 3 miesiące po mimo spełnienia wszystkich wymogów bo kierownik wydz. Kom. W.brał w łapę ale ja nie dałem a teraz wszystko rzucone na rzywiol
Do moderacji
Odpowiedz
1
0