Wybrany wątek opinii
W dalszym ciągu incydenty przedstawia się jako powszechne zdarzenia. Zawsze w każdej wojnie takie przypadki występują, bo nikt nie chce ginąć. Przecież w kampanii wrześniowej w 1939 roku takie zdarzenia też istniały m. in. w walkach na Helu odmówiła ich kontynuacji cała kompania piechoty, a dywizja z Wielkopolski odstąpiła od walki na froncie z wojskami Ukrainy w 1919 roku w tak zwanej wojnie o granice Polski. Polacy zostali kompletnie odcięci od faktycznych informacji o obecnej wojnie rosyjsko - ukraińskiej i serwuje się im we wszystkich naszych mediach, w tym też i elektronicznych, wyselekcjonowane wręcz tendencyjne wiadomości.
Do moderacji
Odpowiedz
11
5
@Pinio. - Racja! Dlaczego nie mówią o Ukraińcach, którzy są łapani na ulicy przez żołnierzy na wojnę? Ilu facetów uciekło do innych krajów? Przecież kazdy widzi młodych facetów z Ukrainy. Ale ja im nie bronię uciekać, pod warunkiem że nie są banderowcami. Banderowcy chcieli wojny, to niech sobie walczą. W Słowacji przez rok napłynęło 40 tysięcy wniosków o służbę zastępczą, a przeciez Słowacja nie walczy.
Do moderacji
Odpowiedz
5
2
Ukropolin też nie... ale na wszelki wypadek PIS wprowadził Ustawę w/g której członkowie (z legitymacją PIS)nie będą powoływani do służby wojskowej. Tak się zabezpieczyli, ,PATRIOCI''!!!..... I co wy na to wyborcy PISU?
Do moderacji
Odpowiedz
5
2