Wybrany wątek opinii

w NH a wcześniej "płacz", że drogo, może trzeba było zrobić w Hiltonie w stolicy - może było by jeszcze drożej. :) Trochę mnie dziwi takie podejście, w grupie (na zebraniach, w śród rówieśników) chcemy drogo, a odwracamy się i idziemy do internetów, że drogo, a najlepiej to chcielibyśmy w NH ale tak by właściciel zasponsorował. PS. nie mam nic do NH, bo właściciele znaleźli pomysł i na nim zarabiają, chodzi mi tylko o klijentów organizujących tam imprezy i płaczących, że drogo.
(2023.01.12)
Może czas wrócić do szkół i organizować studniówki skromniej w auli czy sali gimnastycznej, z pomocą rodziców mogłoby się udać. Miałam taką studniówkę, wspaniałą, do dziś wspominam. Jesteście nadal uczniami więc nieco skromności nie zaszkodzi Na prawdziwe bale przyjdzie czas Póki co myślcie maturze,
(2023.01.12)
przepraszam, ale nie jestem uczniem :) studniówkę miałem prawie (matko bosko jak to zleciało) dwie dekady temu i była na hali sportowej, wyraziłem tylko opinię na temat: ekskluzywne miejsce + narzekanie. hehe...20 lat minęło a ja nadal młody haha; )
autor pierwszego postu (2023.01.12)
Jaki płacz historii nie dopisuj. Organizują gdzie chcą. Wam się wydaje, że studniówka w szkole będzie tańsza? Jak mamy upieką kotlety to może będzie taniej. Będą kelnerować to już nie te czasy. A tak standard talerzyk na imprezę względnia salę. Muzyka oprawa na stronie uczniów itd.
(2023.01.12)
Ty miałaś. Ja miałem ale były inne czasy. Mamy garnęły się do komitetów rodziców trójek itd. Teraz skończyło by się drogim cateringiem i obsługą kelnerską.
(2023.01.12)
Poczytaj art. niedawno był, że dużo osób nie idzie bo nie stać - to nie jest płacz?? Nie dopisuję historii, tylko stwierdzam fakty.
(2023.01.13)
Jak widać artykuł przesadzony jak te wszystkie podobne medialne szopki rodem z Newsweek.
(2023.01.13)
Teorie mongolskie. Bardzo pozytywny artykuł o balu studniówkowym organizowanym wg uznania rodziców i uczniów. Tzw. "płacz" jest czasem bolesną rzeczywistością kiedy mała grupa próbuje narzucać całej klasie drogie zagraniczne wycieczki w trakcie szkoły średniej albo właśnie studniówki w Hotelach ****. Decyduje zawsze większość.
(2023.01.13)
Nie zgadzam się z tobą, wielu rodziców nie stać na takie koszty, myślę że nie odmówiby pomocy. Budynek szkoły to nie lokal gdzie płacisz za wszystko, catering?owszem, jest duży wybór. Warto rozważyć taki wariant.
(2023.01.13)
pewnie że byłoby lepiej. i wtedy można byłoby to nazwać imprezą szkolną. A tak to ze szkołą nie ma nic wspólnego. jedynie może to że wychowawca musi przyjść i pilnować, zapewne dla swojej przyjemności i z obowiązkowego poczucia misji, żeby dorośli ludzie niczego nie odwalili
(2023.01.13)
Powrót do komentarzy